Gdy impreza i ludzie znikają
Wtedy najbardziej za tobą tęsknię
Próbuję cię zapomnieć, lecz nie znajduję sposobu
Takie jest życie, przypuszczam
Lecz tęsknię, gdy cię nie ma
I wiem, że życie toczy się dalej
Lecz nie mogę cię zastąpić z takim żalem
Proszę, nie zapomnij o mnie
Jeszcze nie, nie zapomnij mnie
Jeszcze nie, nie zapomnij mnie
Pamiętasz, gdy mieliśmy tylko twój samochód?
Licząc ćwierćdolarówki każdej nocy
Każdego dnia myśląc o nowym początku
Chyba zgubiliśmy się w świetle
Lecz tęsknię, gdy cię nie ma
Więc napisałem ci ostatnią piosenkę
Lecz nie mogę cię zastąpić z takim żalem
Proszę, nie zapomnij o mnie
Jeszcze nie, nie zapomnij mnie
Jeszcze nie, nie zapomnij mnie
Nawet gdy to minie, tak, po prostu trwamy
Po latach i tysiącach łez
Mówię to, aż nic nie zostanie
Nie zapomnij mnie, jeszcze nie
Czy możemy po prostu trwać?
Nie zapomnij mnie, jeszcze nie
Nie zapomnij mnie, jeszcze nie