Trzymaj, skup się, mając nadzieję
Zabierz mnie z powrotem do światła
Wiem, że byłaś dla mnie za jasna
Jestem beznadziejny, złamany
Więc czekasz na mnie na niebie
Opalasz moją skórę idealnie
Nie chcę, żebyś wiedziała
Ale ja, ja czuję, jak to mnie ogarnia
Czuję, jak przejmujesz kontrolę
Nad tym, kim jestem i wszystkim, co kiedykolwiek znałem
Kochanie cię to antidotum
I wiem, że się boisz