Tylko jeszcze jedna łza do wypłakania
Kiedy rzeczy nie są czarno-białe
Pamiętasz dwudziestą czwartą?
A kiedy wracam do Chicago, czuję to
Inna wersja mnie, byłem w niej
Żegnam się z końcem początku
Ta piosenka już się zaczęła
A ty dopiero się dowiadujesz
Czy to nie jest śmieszne?
Po prostu zaufaj mi, wszystko będzie dobrze
A kiedy wracam do Chicago, czuję to
Inna wersja mnie, byłem w niej
Żegnam się z końcem początku
Żegnaj, żegnaj, żegnaj, żegnaj
Wyciągasz człowieka z miasta, nie miasto z człowieka
Wyciągasz człowieka z miasta, nie miasto z człowieka
Wyciągasz człowieka z miasta, nie miasto z człowieka
Wyciągasz człowieka z
A kiedy wracam do Chicago, czuję to
Inna wersja mnie, byłem w niej
Żegnam się z końcem początku