Mówiłeś, że lepiej
Wygląda na mnie niż na tobie
Ale patrzę na twoje oczy, gdy ona przechodzi
Cóż za widok
Jaśniejsza niż błękitne niebo
Czemu mnie pocałowałeś
Nie jestem nawet w połowie tak ładna
Dałeś jej swój sweter
Patrzę, jak stoi, trzymając cię za rękę
Obejmujesz ją ramieniem
Teraz robi mi się zimniej
Ale jak mógłbym jej nienawidzić
Ale z drugiej strony, trochę żałuję, że nie umarła
Cóż za widok
Jaśniejsza niż błękitne niebo
Czemu mnie pocałowałeś
Nie jestem nawet w połowie tak ładna
Dałeś jej swój sweter
Czemu mnie pocałowałeś
Nie jestem nawet w połowie tak ładna
Dałeś jej swój sweter