Jeden, dwa, jeden, dwa, trzy
Nigdy nie wierzyłem zbytnio w miłość czy cuda
Nigdy nie chciałem ryzykować sercem
Ale pływanie w twojej wodzie jest czymś duchowym
Rodzę się na nowo za każdym razem, gdy spędzasz noc
Bo twój s*ks zabiera mnie do raju
Tak, twój s*ks zabiera mnie do raju
I to widać, tak, tak, tak
Bo sprawiasz, że czuję się, jakbym
Był zamknięty poza niebem
Zbyt długo, zbyt długo
Tak, sprawiasz, że czuję się, jakbym
Był zamknięty poza niebem
Zbyt długo, zbyt długo
Możesz sprawić, że grzesznik zmieni swoje drogi
Bo nie mogę się doczekać, by zobaczyć światło
I właśnie tam chcę zostać
Bo twój s*ks zabiera mnie do raju
Tak, twój s*ks zabiera mnie do raju
I to widać, tak, tak, tak
Bo sprawiasz, że czuję się, jakbym
Był zamknięty poza niebem
Zbyt długo, zbyt długo
Tak, sprawiasz, że czuję się, jakbym
Był zamknięty poza niebem
Zbyt długo, zbyt długo
Czy nie mogę tu po prostu zostać
Spędzić tu resztę moich dni
Czy nie mogę tu po prostu zostać
Spędzić tu resztę moich dni
Bo sprawiasz, że czuję się, jakbym
Był zamknięty poza niebem
Zbyt długo, zbyt długo
Tak, sprawiasz, że czuję się, jakbym
Był zamknięty poza niebem
Zbyt długo, zbyt długo