Skąd miałam wiedzieć
Że coś tu było nie tak
Nie powinnam była cię puścić
A teraz zniknąłeś mi z oczu, tak
Pokaż mi, jak chcesz, żeby było
Bo muszę wiedzieć teraz, bo
Moja samotność mnie zabija, a ja
Muszę wyznać, nadal wierzę
Gdy nie ma cię, tracę rozum
Daj mi to, kochanie, jeszcze raz
Powodem, dla którego oddycham, jesteś ty
Nie ma nic, czego bym nie zrobiła
Nie tak to zaplanowałam
Pokaż mi, jak chcesz, żeby było
Bo muszę wiedzieć teraz, bo
Moja samotność mnie zabija, a ja
Muszę wyznać, nadal wierzę
Gdy nie ma cię, tracę rozum
Daj mi to, kochanie, jeszcze raz
Skąd miałam wiedzieć
Nie powinnam była cię puścić
Muszę wyznać, że moja samotność
Czy nie wiesz, że nadal wierzę
Daj mi to, kochanie, jeszcze raz
Moja samotność mnie zabija, a ja
Muszę wyznać, nadal wierzę
Gdy nie ma cię, tracę rozum
Daj mi to, kochanie, jeszcze raz
Muszę wyznać, że moja samotność
Czy nie wiesz, że nadal wierzę
Daj mi to, kochanie, jeszcze raz