Myślałam, że znalazłam sposób
Myślałam, że znalazłam wyjście
Ale ty nigdy nie odchodzisz
Mam nadzieję, że kiedyś się stąd wydostanę
Nawet jeśli zajmie to całą noc lub sto lat
Potrzebuję miejsca, żeby się ukryć, ale nie mogę znaleźć żadnego w pobliżu
Chcę czuć się żywa, na zewnątrz nie mogę walczyć ze strachem
Czyż nie jest cudownie w samotności
Serce ze szkła, mój umysł z kamienia
Rozdzierasz mnie na kawałki, skóra do kości
Ale wiem, że kiedyś się stąd wydostanę
Nawet jeśli zajmie to całą noc lub sto lat
Potrzebuję miejsca, żeby się ukryć, ale nie mogę znaleźć żadnego w pobliżu
Chcę czuć się żywa, na zewnątrz nie mogę walczyć ze strachem
Czyż nie jest cudownie w samotności
Serce ze szkła, mój umysł z kamienia
Rozdzierasz mnie na kawałki, skóra do kości