TRANSLATE GAME
SKIP INTRO
Translate the highlighted words as you listen to the song
Słodycz
jego
ust
Smakowała
w
tańcu
Trochę
gniótł
ją
w
biust
Gruby
złoty
łańcuch
On
jej
obiecał
Gwiazdkę
z
nieba
Że
zestrzeli
Sztuczny
kwiat
Że
po
sezonie
Sprzeda
kebab
I
że
wyruszą
Razem
w
świat
Aaa-aaa-aaa-aaa
Spójrzże
na
mnie
ejże
No
weźże
płyńże
do
mnie
wpław
Ci
się
obejrzę
Królowo
Nadbałtyckich
raf
Spójrzże
na
mnie
ejże
No
weźże
płyńże
do
mnie
wpław
Ci
się
obejrzę
Królowo
Nadbałtyckich
raf
Ona
mu
co
dnia
Muszli
sznur
nawleka
Mówi
mu
że
ma
Odlotowy
siekacz
Że
kilogramów
Parę
zgubi
Że
pieniędzy
Będzie
dość
I
że
jej
mąż
go
też
polubi
Bo
w
sumie
to
W
porządku
gość
Aaa-aaa-aaa-aaa
Spójrzże
na
mnie
ejże
No
weźże
płyńże
do
mnie
wpław
Ci
się
obejrzę
Królowo
Nadbałtyckich
raf
Spójrzże
na
mnie
ejże
No
weźże
płyńże
do
mnie
wpław
Ci
się
obejrzę
Królowo
Nadbałtyckich
raf
Chociaż
trochę
żal
Skończy
się
jak
zwykle
On
odjedzie
w
dal
Czarnym
motocyklem
Jeszcze
go
kiedyś
Spotka
w
windzie
I
bez
emocji
Da
mu
w
twarz
Bo
przecież
wie
Że
on
gdzie
indziej
Na
setkach
innych
Polskich
plaż
Aaa-aaa-aaa-aaa
Spójrzże
na
mnie
ejże
No
weźże
płyńże
do
mnie
wpław
Ci
się
obejrzę
Królowo
Podkarpackich
raf
Spójrzże
na
mnie
ejże
No
weźże
płyńże
do
mnie
wpław
Ci
się
obejrzę
Królowo
Świętokrzyskich
raf
Ci
się
obejrzę
Królowo
Mazowieckich
raf
Ci
się
obejrzę
Królowo
Warmińsko-mazurskich
raf
Ci
się
obejrzę
Królowo
Górnośląskich
raf
Ci
się
obejrzę
Ci
się
obejrzę
Królowo
Białowieskich
raf