LEARN LYRICS

Nie zostawił czasu na żal
Dbał, żeby jego d*k był ciągle mokry
Z tym swoim starym, pewnym pewniakiem
A ja z podniesioną głową
I wyschniętymi łzami
Jakoś żyję bez mojego faceta
Wróciłeś do tego, co znałeś
Tak daleko odległego
Od tego, co razem przeszliśmy
A ja idę po wyboistej drodze
Wszystko mam przeciwko sobie
Wrócę znów do czerni
Pożegnaliśmy się tylko słowami
Umierałam setki razy
Ty wracasz do niej
A ja wracam do
Wracam do nas
Kocham cię za bardzo
To nie wystarcza
Ty kochasz koks, a ja kocham buchy
A życie jest jak fajka
A ja jestem małą monetą toczącą się po jej wnętrzu
Pożegnaliśmy się tylko słowami
Umierałam setki razy
Ty wracasz do niej
A ja wracam do
Pożegnaliśmy się tylko słowami
Umierałam setki razy
Ty wracasz do niej
A ja wracam do
Czerń
Czerń
Czerń
Czerń
Czerń
Czerń
Czerń
Wciąż wracam, wciąż wracam
Pożegnaliśmy się tylko słowami
Umierałam setki razy
Ty wracasz do niej
A ja wracam do
Pożegnaliśmy się tylko słowami
Umierałam setki razy
Ty wracasz do niej
I wracam do czerni