Pozwoliłam mu upaść, mojemu sercu
A gdy upadało, ty powstałeś, by je zawłaszczyć
Było mrocznie, a ja byłam na dnie
Aż pocałowałeś moje usta i mnie uratowałeś
Ale moje kolana były zbyt słabe
By stać w twoich ramionach
Bez upadania do twoich stóp
Której nigdy nie znałam, nigdy nie znałam
Nigdy nie było prawdziwe, nigdy prawdziwe
Zawsze wygrywałeś, zawsze wygrywałeś
Patrzyłam, jak leje, gdy dotykałam twojej twarzy
Cóż, paliło się, gdy płakałam
Bo słyszałam, jak wykrzykuje twoje imię
Mogłam tam zostać, zamknąć oczy
Ty i ja razem, nic lepszego!
Której nigdy nie znałam, nigdy nie znałam
Nigdy nie było prawdziwe, nigdy prawdziwe
Zawsze wygrywałeś, zawsze wygrywałeś
Patrzyłam, jak leje, gdy dotykałam twojej twarzy
Cóż, paliło się, gdy płakałam
Bo słyszałam, jak wykrzykuje twoje imię
I wrzuciłam nas w płomienie
Cóż, czułam, że coś umarło
Bo wiedziałam, że to był ostatni raz
Czasem budzę się przy drzwiach
To serce, które złapałeś, musi na ciebie czekać
Nawet teraz, gdy już po nas
Nie mogę się powstrzymać od szukania cię
Patrzyłam, jak leje, gdy dotykałam twojej twarzy
Cóż, paliło się, gdy płakałam
Bo słyszałam, jak wykrzykuje twoje imię
I wrzuciłam nas w płomienie
Cóż, czułam, że coś umarło
Bo wiedziałam, że to był ostatni raz