Kurulmam pochodzi od czasownika kurulmak, który oznacza 'być założonym', 'być zainstalowanym' lub 'być naprawionym'. W kontekście piosenki, Mustafa Sandal używa go w negatywnej formie, kurulmam, co oznacza 'nie zostanę naprawiony' lub 'nie zostanę ponownie złożony'.
To słowo jest intrygujące, ponieważ w pierwszym wersie piosenki artysta śpiewa: "Bi kere kırıldım, bi daha kurulmam" (Raz zostałem złamany, nie zostanę ponownie złożony/naprawiony). Metaforycznie wyraża to głębokie poczucie zranienia i nieodwracalnej zmiany, co nadaje piosence emocjonalny ton i sprawia, że słowo to jest bardzo zapadające w pamięć.
„Mod” to piosenka o kimś, kto po zranieniu nie potrafi już wrócić do dawnej wersji siebie. Mówi bardzo obrazowo: „Bi kere kırıldım / Bi daha kurulmam” [Raz się złamałem, już się nie odbuduję], a potem dodaje: „Bozulup söküldüm / İçime içime” [Rozpadłem się i prułem od środka]. To nie jest zwykłe „jest mi smutno”. Podmiot czuje się jak coś zepsutego, rozłożonego na części. Jednocześnie nie chce, żeby druga osoba obwiniała siebie: „Suçlayıp kendini avutma” [Nie pocieszaj się, obwiniając siebie]. Brzmi to jak pożegnanie bez powrotu, choć bez złości.
Najciekawszy jest refren. Tureckie „mod” oznacza tu stan, tryb albo nastrój, a nie modę w sensie ubrań: „Bi kere bu moda girdin mi / Çıkamıyosun bi tanem” [Kiedy raz wejdziesz w ten stan, nie możesz z niego wyjść, kochanie]. „Bi” i „çıkamıyosun” to potoczne, skrócone formy, dzięki którym refren brzmi swobodnie i rozmownie. Im dłużej ktoś tkwi w tym stanie, tym bardziej „utanıyosun aşktan” [wstydzisz się miłości] i „çekiniyosun aşktan” [krępujesz się miłości]. To trochę przewrotne: uczucie nie znika, tylko staje się czymś, przed czym bohater zaczyna się cofać. Właśnie ta powtarzana myśl, że nie da się „wrócić do początku”, nadaje piosence prosty, bardzo lepki refren.