Jineteando pochodzi od czasownika jinetear, czyli jeździć konno, często w sposób kojarzony z wprawnym jeźdźcem lub kowbojem. W piosence bohater mówi, że przemierza góry (la sierra) na swoim koniu, co nadaje utworowi charakterystyczny, mariachi-południowoamerykański klimat.
To piosenka o pewnym siebie mariachi, który przedstawia się jako „Soy un hombre muy honrado” [Jestem bardzo uczciwym człowiekiem], a zaraz potem dodaje, że nie brakuje mu kobiet, pieniędzy ani miłości. Jedzie konno przez góry, a drogę wskazują mu gwiazdy i księżyc: „Las estrellas y la luna / Ellas me dicen donde voy” [Gwiazdy i księżyc mówią mi, dokąd mam jechać]. To obraz wolnego wędrowca, który wygląda, jakby doskonale znał swoją wartość i nie zamierzał przepraszać za zamiłowanie do dobrego życia.
Najwięcej radości przynoszą mu muzyka i kieliszek. Lubi grać na gitarze, śpiewać son, czyli tradycyjny latynoski styl lub utwór muzyczny, a podczas śpiewania towarzyszy mu mariachi. Potem bez ogródek mówi o aguardiente, mocnym alkoholu, oraz o białej tequili z solą, która „le da sabor” [dodaje jej smaku]. Powracające „Ay, ay, mi amor / Ay, mi morena / De mi corazón” [Ach, moja miłości / Ach, moja brunetko / z mojego serca] kieruje do ukochanej. Jest w tym sporo gitarowego uroku, dumy i lekkiej przesady, jak u bohatera, który ma konia, muzykę, trunek i miłość, więc naprawdę nie potrzebuje już wiele więcej.
Los Lobos powstali w Los Angeles w 1973 roku. Zespół ze Stanów Zjednoczonych tworzą m.in. David Hidalgo, Louie Pérez, Cesar Rosas, Conrad Lozano i Steve Berlin.
Grupa łączy rock z muzyką meksykańską i innymi stylami korzeniowymi, sięgając po gitary, akordeon oraz instrumenty perkusyjne. Najszerszej publiczności dali się poznać dzięki nagraniu „La Bamba” do filmu o tym samym tytule; w ich dyskografii są też albumy How Will the Wolf Survive? i Kiko.