Sustento oznacza „utrzymanie”, „środki do życia” lub materialne wsparcie zapewniające komuś codzienne funkcjonowanie. W piosence wyrażenie "te llevaría el sustento día a día" pokazuje obietnicę troski o ukochaną osobę i zapewnienia jej wszystkiego, czego potrzebuje na co dzień.
Meksykański zespół rockowy Café Tacvba w kawałku „Eres” wchodzi prosto z mostu w absolutną, niemal obsesyjną miłość bez owijania w bawełnę. Wokalista nie próbuje udawać twardziela ani pisać tajemniczych metafor. Od pierwszych sekund rzuca: „Lo que más quiero en este mundo, eso eres” (Jesteś tym, czego najbardziej pragnę na tym świecie). Cały tekst to wyliczanka tego, czym ta jedna osoba jest w jego życiu: pierwszą rzeczą po przebudzeniu („Cuando despierto, lo primero, eso eres”), brakującym elementem codzienności, a nawet obietnicą, którą składają sobie zakochani ludzie („Lo que la gente promete cuando se quiere”). Padają tu deklaracje wielkiego kalibru: „sin ti estoy muerto” (bez ciebie jestem martwy) oraz „Mi salvación, mi esperanza y mi fe” (Moje ocalenie, moja nadzieja i moja wiara). Trochę to melodramatyczne, ale brzmi szczerze, zwłaszcza gdy przyznaje, że mógłby kłamać bez powodu, ale dzisiaj czuje dokładnie to.
Ciekawie robi się w zwrotce, gdzie zaimki obracają się o sto osiemdziesiąt stopni: zamiast „Eres” (Jesteś) zaczyna powtarzać „Soy” (Jestem). Przechodzi do obietnic i opisu swojej roli jako oddanego opiekuna. Rzuca staroświeckim, bardzo dosłownym deklarowaniem opieki: „El que te llevaría el sustento día a día” (Ten, który przynosiłby ci utrzymanie dzień po dniu). Słowo sustento oznacza dosłownie wikt, pożywienie i środki do życia – to nie jest typowa poezja miłosna, tylko twarde zobowiązanie, że zadba o dom i jedzenie. Kończy obrazem cierpliwego, wręcz upartego czekania na krześle obok („Y espero aquí sentado hasta el final” – I czekam tu siedząc aż do końca), przypominając, że dla niej oddałby życie („El que por ti daría la vida”). To rockowa ballada pełna skrajności, ale dzięki tej prostocie uderza w samo sedno.
Café Tacvba to meksykański zespół założony w 1989 roku w Ciudad Satélite. W jego skład weszli Rubén Albarrán, Emmanuel del Real, Enrique Rangel i Joselo Rangel.
Grupa jest znana z albumów Re, Avalancha de Éxitos i Cuatro Caminos oraz utworów „La Ingrata”, „Eres” i „Chilanga Banda”. Ich piosenki potrafią być jednocześnie gitarowe, elektroniczne i celowo dziwaczne, a teksty często bawią się językiem oraz miejskimi obserwacjami.